– Umówisz się, weźmiesz te jakieś witaminy czy cokolwiek, co powinnaś brać, a potem będziemy mogli planować. – Pocałował mnie ponownie, po czym zszedł z łóżka i ruszył do łazienki. Wrócił z ciepłą myjką i ułożył ją między moimi nogami. – Może tak być?
Westchnęłam. – To niebo.
Skończył mnie obmywać, odłożył ręcznik i położył się do mnie do łóżka, całując mnie w szyję i oplatając się wokół mni






