– Dare, to już ten moment.
Pokiwałam głową i wzięłam go głębiej. Wypuścił z sykiem powietrze, zaciskając palce na moich włosach, a jego biodra zaczęły rytmicznie napierać. Sięgnęłam za niego, chwytając go za pośladki, by go unieruchomić, a następnie ponownie skupiłam się na swoim zadaniu.
– Kurwa, Darien – syknął, a potem jego ciało zesztywniało, gdy doszedł.
Uśmiechnęłam się szeroko i gło






