Zanim Knight zdążył całkowicie zatrzymać samochód, wyskoczyłam z niego i pobiegłam w stronę boksu.
„Znalazłem JoEllen” – zawołał Knight. „Jest nieźle poturbowana.”
Zmuszając się, by przedłożyć dobro ludzi nad dobro zwierząt, co, trzeba przyznać, w tej chwili przychodziło mi z trudem, pobiegłam na drugą stronę stajni, gdzie Knight pomagał JoEllen usiąść.
„Co się stało?” – zapytałam, klękają






