"Dobrze wiedzieć." Pocałował mnie w nos. "A teraz rozejrzyj się i zobacz, czy czegoś nie brakuje. Potem cię wyrucham, a następnie zadzwonię do Macka i załatwimy jakiś lepszy system alarmowy."
"Nie potrzebuję lepszego systemu, kochanie. Ten działa świetnie."
"Czy ktoś wszedł do twojego mieszkania?"
Przewróciłam oczami. "Prawdopodobnie. Ale jeśli tak, to dlatego, że nie włączyłam alarmu."






