Lily
– NIE MA MOWY – wycedził tata.
Stałam w kuchni z mamą i tatą, rozmawiając o moich i Mavericka planach poszukiwania mieszkania do wynajęcia.
– Co? Dlaczego? – zażądałam odpowiedzi.
Tata spochmurniał. – Nie opuścisz tego domu, dopóki nie wyjdziesz za mąż.
– Szlag trafił nasz plan potajemnego ślubu – mruknęłam.
Mama sapnęła. – Nie wzięlibyście ślubu w tajemnicy, prawda?
Przygryzł






