Lily
Miesiąc później...
PRZESZŁAM OBOK LUSTRA, zmierzając w stronę łazienki, i gwałtownie wciągnęłam powietrze. Zlekceważyłam pobudkę nieco dłużej, niż powinnam, i teraz musiałam wziąć prysznic oraz pędzić do pracy. "O mój Boże, Mav!" – zawołałam.
"Co się stało?" – odkrzyknął.
"Nic". Wróciłam do naszej sypialni i odwróciłam się bokiem do niego. "Oficjalnie widać mi ciążowy brzuszek".
S






