Lily
"MUSZĘ coś zrobić" – krzyknęłam, przemierzając pokój w tę i z powrotem.
"Córeczko, musisz usiąść" – powiedziała mama, obejmując ramieniem Cassidy, która siedziała na kanapie i gapiła się w przestrzeń.
"Nie mogę" – wyszeptałam.
"Do cholery, Lily, siadaj" – zażądała Cassidy. "Nie pozwolę, żebyś upadła. Nie mogę martwić się jeszcze o ciebie, kiedy zamartwiam się o dwójkę moich pozostał






