Devon
Obudził mnie potężny huk. Wyskoczyłem z łóżka, chwytając za broń i szykując się do walki.
– Och, dobrze, już nie śpisz – powiedziała Poppy.
Przetarłem zaspane oczy, podczas gdy mój mózg próbował przetworzyć, czy wciąż śpię, czy tylko mi się to śni.
– Odłóż broń, Devonie – powiedziała z westchnieniem.
Odłożyłem pistolet na szafkę nocną i zapaliłem światło. Nie śniłem. Poppy faktyc






