"Zaraz, chwileczkę, sam pan powiedział, że nie jest policjantem, nie może pan przeszukać mojego statku bez mojej zgody". Ton kapitana Wasilija natychmiast się zmienił.
"Proszę pana, strażnicy Departamentu Połowów i Dzikiej Przyrody w stanie Georgia mają w rzeczywistości większe uprawnienia niż policja stanowa lub hrabstwa w kwestiach przeszukania i rekwizycji. Musi pan współpracować, inaczej b






