Adam's POV
Oddech Liory stał się urywany w chwili, gdy drzwi zatrzasnęły się z hukiem. Dźwięk ten odbił się od ścian jak wyrok, ostry i ostateczny, i zobaczyłem, że wzdrygnęła się tak mocno, że aż szarpnęło całym jej ciałem.
Odwróciła się, z szeroko otwartymi, ale nieobecnymi oczami. Nic nie widziała. Jej ręce powędrowały w górę, macając ścianę obok niej, palce ciągnęły po powierzchni, gdy potyka






