Liora's POV
Klęczałam tak, całkowicie naga, wbijając kolana w chłodną podłogę. Tuż przed moją twarzą znajdował się jego kutas. Gruby i twardy, z widocznymi wzdłuż niego żyłami, którego żołądź lśniła już od wilgoci.
Poczułam, jak rumieniec pokrywa moje policzki. Był grubszy, niż myślałam. Może nawet nieco większy niż ten u Braxtona.
– Otwórz szeroko – rozkazał, podchodząc bliżej. Posłuchałam, rozch






