Ryan nie zabrał Wynter do najbliższego szpitala, lecz do hotelu Caesar w centrum miasta.
Po drodze było mnóstwo samochodów, a wszędzie tworzyły się korki.
Ryan wyciągał szyję, rozglądając się dookoła w obawie przed stratą czasu.
Wynter siedziała na tylnym siedzeniu, mówiąc spokojnie: „Ryan, najpierw się uspokój. Powiedz mi, jakie pacjentka ma objawy”.
„Nie potrafię powiedzieć, co to za choroba. Na






