ALEXANDER
Spojrzałem jeszcze raz na małą, elegancką torebkę, która leżała obok mnie w samochodzie. Zawierała szminkę i parę kolczyków, co do których nie byłem do końca pewien, czy dobrze je wybrałem.
Sięgnąwszy po torebkę, potrzymałem ją przez kilka sekund, zanim odrzuciłem ją z powrotem na fotel samochodowy. Matowa szminka w kolorze brzoskwiniowym z pewnością wyglądałaby świetnie na ustach Sery






