ALEXANDER
Delikatnie pieściłem twarz Sery, gdy spała głębokim snem. Wyglądała tak pięknie we śnie, z ramionami zarzuconymi na mnie i włosami opadającymi na twarz.
– Piękna – szepnąłem, po czym pocałowałem ją w czoło.
Już zdążyłem się w niej głęboko zakochać i zastanawiałem się, jak to przyjmie, jeśli powiem jej o swoich uczuciach.
Czy byłaby podekscytowana, powiedziałaby, że czuje to samo i chciał






