SERAPHINA
Weszłam do swojego pokoju, a moje wnętrze gotowało się ze złości, ale złość ta nie była wymierzona w niego, lecz we mnie samą. Czy taka po prostu byłam? Czy byłam kimś, kto nie był wystarczająco uroczy, by zatrzymać go przy sobie na dłużej?
Spojrzałam w lustro i wpatrywałam się w swoje odbicie. Wyglądałam pięknie, ale nie czułam się już piękna. Wczoraj patrzyłam w to samo lustro, wygląda






