Po zerwaniu jednej struny, Katherine musiała natychmiast zmienić ułożenie palców. Opuszki jej palców szybko zaczerwieniły się od szorstkich strun, ale zachowywała się, jakby niczego nie czuła, będąc całkowicie niewzruszona.
Gdy muzyka znów osiągnęła punkt kulminacyjny, powietrze przeciął drugi ostry trzask.
Tym razem poddała się środkowa struna.
Nawet oczy Josepha się zwęziły, a na jego twarzy prz






