Katherine wróciła na uczelnię tylko po to, by odebrać dyplom i świadectwo ukończenia studiów.
Nigdy jednak nie spodziewała się, że będzie tam na nią czekał Duane.
Pamiętała, jak Duane dla niej pośpiesznie wrócił z Jelaston.
Oczywiście nie należała do osób, które zapominają o przysłudze.
"Panie Yates, porozmawiajmy w pana gabinecie" – powiedziała Katherine.
Duane nie mógł oprzeć się podziwowi, jak






