Hannah skinęła głową, a jej głos był nabrzmiały od emocji. „Mów. Słucham cię”.
Katherine odezwała się cicho: „Hannah, Lucian zachowywał się dzisiaj naprawdę dziwnie. Wiesz, jak dobry był dla ciebie wcześniej.
„Uczucia nie przewracają się do góry nogami w ciągu kilku godzin.
„Podejrzewam, że ktoś majstrował przy pamięci Luciana”.
„Ktoś majstrował przy jego pamięci?” – powtórzyła Hannah. Wyraźnie ni






