Po tym jak pułapka z fałszywymi danymi nie wypaliła, Katherine nie poddała się zniechęceniu.
Zrozumiała, że skoro wróg tak łatwo zdołał rozbroić pierwszy kryzys, kretem musiał być ktoś na wysokim stanowisku, ktoś z dostępem do najściślej strzeżonych tajemnic laboratorium i jego wewnętrznego układu.
Musiała wymyślić nową strategię, by zmusić go do ujawnienia się.
Wtedy przypomniała sobie jedno zdan






