Billy zatrzymał się w pół kroku. Nie był do końca pewien. Czasami miał wręcz wrażenie, że Frank i Evelyn zachowywali się, jakby byli całkowicie zahipnotyzowani. Po prostu nie rozumieli normalnych ludzi.
Nawet gdyby wręczył im te wyniki badań prosto do rąk, prawdopodobnie uznaliby, że je zmyślił, by kryć Katherine. Żałował, że Katherine nie ma statusu jakiejś grubej ryby, co sprawiłoby, że poważnie






