Twarz Evelyn spochmurniała. Warknęła: "Yves, jakie bzdury ty wygadujesz? Rachel? Podłożyła ogień? Nie ma mowy! I o jakim ogniu ty w ogóle mówisz?"
Marszcząc brwi, Frank próbował zadzwonić dzwonkiem.
"Nie było ani jednej relacji w wiadomościach o żadnym pożarze przed ani po konferencji medycznej. To musi być jakieś nieporozumienie" - zauważył.
Andrew prychnął. "Od tych zabaw w branży rozrywkowej ni






