Popołudnie było wirem zapachów, cieni i szeptanych plotek stada. Nawet wśród miejskich wilków romans między Magnusem a Aysel wzbudzał westchnienia ulgi i aprobaty. Normalne, stabilne więzi wydawały się łatwiejsze do strawienia niż plątanina ambicji i pragnień w innych miejscach.
W międzyczasie Damon zaniósł Celestine z powrotem do jej siedliska. Po drodze telefon od jego matki, matryjarchini Watah






