Z perspektywy trzeciej osoby
Głupota była złem. Ignorancja była złem.
Spośród trojga dzieci Watahy Księżycowej Doliny, Lykos nie niósł żadnego z brzemion, które ukształtowały resztę.
Nie był jak Fenrir, który nosił miażdżący ciężar autorytetu nadanego mu przez sukcesję, a jednocześnie był biczowany oczekiwaniami Alfy.
Nie był jak Celestine, która nauczyła się czołgać nisko, ostrzyć pazury w ciemno






