Sloane zapytała: „Słucham? Przez kogo?”
Kelner uśmiechnął się: „Przez dżentelmena w masce”.
Sloane zmarszczyła brwi, zastanawiając się: „Czy to nie ja miałam stawiać?”.
Wciąż zdezorientowana wysłała wiadomość do Kellana. W momencie gdy została dostarczona, kelner zszedł na dół z zapakowanym jedzeniem.
Sloane odebrała je, zerknęła na telefon i zobaczyła, że nie ma jeszcze odpowiedzi. Pomyślała: „Pe






