Veronica właśnie skończyła pracę i wróciła po kawę, gdy zauważyła Chloe wciąż stojącą przy ladzie. Wydało jej się to dziwne.
„Och, wróciłaś” – powiedziała gładko Chloe, a jej twarz była teraz spokojna i opanowana. „Jaką kawę chcesz? Wcześniej coś mnie zatrzymało i dopiero teraz przyszłam złożyć zamówienie”.
Veronica niczego nie podejrzewała. Kelner jednak dyskretnie wywrócił oczami, ale nie odezwa






