Kiedy to imię padło z ust Dereka, Sloane na chwilę zamarła. W końcu nigdy wcześniej nie nazwał jej w ten sposób.
Gdyby usłyszała to w przeszłości, byłaby tak zachwycona, że nie mogłaby spać przez całe noce. Ale teraz nie poczuła absolutnie nic.
„Panie Harrington, jest pan zaręczony z Chloe. Proszę uważać na to, jak się do mnie zwraca” – powiedziała Sloane z dystansem w głosie i chłodnym wyrazem tw






