ROZDZIAŁ 105
PERSPEKTYWA ROMANA
W momencie gdy wszyscy się zebrali, oczekując na ogłoszenie wyników wyborów, radni wrócili na podium, a sala wypełniła się napięciem. Jeden z nich wystąpił naprzód, trzymając złożony pergamin, który najwyraźniej zawierał ostateczny werdykt. Zanim jednak zdążył przemówić, z głośników za podium dobiegł dziwny dźwięk. To był głos. Nie, dwa głosy.
W całej sali zapadła g






