ROZDZIAŁ 109
PERSPEKTYWA SIENNY
Kobieta siedziała już w kawiarni, trzymając w ramionach malutką dziewczynkę, a gdy podeszłam bliżej, mogłam ją wyraźnie zobaczyć. Wyglądała na ledwie dwa latka, jeśli w ogóle tyle miała. Miała okrągłe policzki, pulchne rączki i kręcone ciemne włoski związane w dwa kucyki. A jej oczy… Boże, jej oczy były oczami Tessy. Gdy tylko ją zobaczyłam, przestałam iść i po pr






