ROZDZIAŁ 10
PERSPEKTYWA MILI
W barze było już głośno i tłoczno, kiedy weszłyśmy do środka. Światła były przyćmione i pulsowały w rytm muzyki, a ludzie byli wszędzie – tańczyli, ocierali się o siebie, śmiali, a niektórzy byli już w połowie pijani. W chwili, gdy weszłyśmy z Paige, głowy zaczęły się obracać. Czułam to. Faceci dosłownie przerywali picie w pół łyku, tylko po to, by na nas spojrzeć.
N






