ROZDZIAŁ 95
POV ZANE’A
— Jak to: Mili nie ma w domu?! — krzyknąłem, a mój głos zaczął drżeć, zanim jeszcze w pełni dotarło do mnie to, co słyszę.
Byłem w sali konferencyjnej z mamą, tatą, Betą Garethem, Gammą Brockiem i Gavinem. Byliśmy w samym środku napiętego spotkania strategicznego, skupieni na kolejnym ruchu przeciwko Klausowi, gdy zadzwonił mój telefon. Zerknąłem na ekran, zobaczyłam imię ba






