ROZDZIAŁ 19
PERSPEKTYWA ZANE'A
„Chodźmy się wykąpać”, mruknąłem, a mój głos wciąż był zachrypnięty po tym wszystkim, co przed chwilą robiliśmy. Zanim zdążyła cokolwiek powiedzieć, wziąłem ją na ręce, niosąc jak pannę młodą. Jej miękki śmiech wybuchł przy mojej piersi, a ona zaczęła mnie lekko klepać, wiercąc się w moich ramionach.
„Zane”, zachichotała, „postaw mnie... potrafię chodzić”.
„Nie”, odp






