ROZDZIAŁ ÓSMY
PUNKT WIDZENIA ZANE'A
– Stary, wyglądasz, jakbyś miał zaraz eksplodować. Idź zalicz coś, czy co, do cholery.
To był Seth, mój najlepszy przyjaciel, stojący w drzwiach w samych bokserkach, wyglądający, jakby nie miał pojęcia, jakie piekło noszę w piersi. Nie odezwałem się słowem. Minąłem go tylko, nawet na niego nie patrząc, i opadłem na najbliższą kanapę, jakby moje ciało miało za ch






