ROZDZIAŁ 105
PERSPEKTYWA MILI
— Czuć tu seksem — powiedziała Paige z drwiącym uśmiechem, gdy wróciłam do naszego stolika, siadając tak, jakbym przed chwilą nie została kompletnie sponiewierana w dziale zastrzeżonym uczelnianej biblioteki.
— Zamknij się — mruknęłam, rzucając jej spojrzenie, ale nie mogłam powstrzymać lekkiego uśmiechu błąkającego się na moich ustach.
— Seks w bibliotece — wyszeptał






