Serafina spędziła bezsenną noc. Kiedy następnego ranka przygotowywała się do wyjścia, spojrzała w lustro i zauważyła cienie pod oczami. Mimo użycia sporej ilości korektora ledwie zdołała je ukryć.
Kiedy miała już skierować się na podziemny parking, by wsiąść do samochodu, minął ją G-Wagon Cassiana. Patrzył prosto przed siebie, a jego profil przez ułamek sekundy wydawał się ostry i napięty. Serafin






