W ciemnym garniturze i ze swoją wysoką, wyprostowaną sylwetką Cassian wyglądał na każdego cala profesjonalistę, którym w istocie był. Seraphina nigdy wcześniej nie widziała go takiego w pracy.
Jego sekretarka postępowała tuż za nim, przygotowując materiały na spotkanie. Cassian zajął miejsce u szczytu długiego stołu konferencyjnego. – Wszyscy są zapracowani, więc nie będę tracił czasu. Zaczynajmy.






