Przedłużające się milczenie Seraphiny sprawiło, że wszyscy zgromadzeni w sali wpatrywali się w nią z dezorientacją.
Cassian oderwał wzrok od dokumentów projektowych. Twarz stojącej przed nim Seraphiny była blada, a jej wyraz twarzy mąciło zagubienie.
Przechylił się lekko, by spojrzeć na ekran jej laptopa, i zastał go całkowicie czarnym.
Ktoś wyszeptał: „Jej laptop nawet nie działa?”.
W tym momenci






