Seraphina utrzymywała pełen wdzięku uśmiech, nie zdradzając najmniejszego zakłopotania.
– Jestem jedynie asystentką projektanta – powiedziała uprzejmie.
Neville spojrzał z zaskoczeniem, po czym jego wyraz twarzy złagodniał, przeradzając się w ciepły uśmiech. – Zenith Architecture to kuźnia prawdziwych talentów. Skoro nawet asystentka potrafi stworzyć tak doskonały projekt.
Wyraz twarzy Arii zrzedł






