Gęste drzewa porastające zbocze nie zapewniały wielkiej ochrony, gdy Seraphina i Cassian zderzyli się z grubym pniem.
Seraphina ledwie odnotowała siłę uderzenia, zanim usłyszała bolesne stęknięcie Cassiana.
Chciała coś powiedzieć, zapytać, czy nic mu nie jest, lecz ogarnęła ją ciemność i zemdlała, opadając w jego ramiona.
Kiedy odzyskała przytomność, jej nozdrza wypełnił ostry zapach środka dezynf






