W następnej sekundzie Seraphina zamknęła oczy, zmuszając się do stanowczości. Jej prawa stopa ześlizgnęła się przy jednym niefortunnym kroku i zsunęła się po schodach z pierwszego piętra.
"Pomocy! Panna Seraphina spadła ze schodów!" – krzyknęła w panice gosposia.
Leo właśnie wyszedł ze swojego pokoju, gdy usłyszał gorączkowe krzyki gosposi. Będąc najbliżej, natychmiast tam pobiegł.
"Sero!
Gdy Sera






