Serafina już miała się rozłączyć, gdy Edward krzyknął: – Czekaj! – Zapadła chwila ciszy, po czym powiedział: – Umywaj od tego ręce, jeśli chcesz, ale bez względu na wszystko musisz poślubić Juliana! To jest ostrzeżenie.
Serafina wydała z siebie suchy śmiech. Trudno było uwierzyć, że Edward jest jej ojcem, biorąc pod uwagę, że jego miłość do pieniędzy i reputacja triumfowały nad wszystkim innym. Pó






