Przy stole Julian usługiwał Serafinie ze swoją zwykłą, przesadną troskliwością. Siedząca naprzeciwko nich Chloe nie mogła powstrzymać się od ukradkowych spojrzeń.
Znała już prawdziwe oblicze Juliana i postanowiła połączyć siły z Serafiną. Jednak patrzenie, jak mężczyzna, którego kiedyś kochała – ojciec jej nienarodzonego dziecka – zachowuje się tak czule i opiekuńczo wobec innej kobiety, będąc jed






