Twarz Alistaira była ponura. Im więcej myślał o tym, jak zwykła propozycja zabrania Chloe do lekarza została jednogłośnie zablokowana, tym bardziej czuł się zaniepokojony.
– Alfredzie, jak myślisz, kto to jest – Julian czy Cassian?
Nawet bez wizyty u lekarza Alistair zdążył już poskładać wszystko w jedną całość. W końcu sam dorobił się trójki dzieci i dokładnie wiedział, jak wygląda kobieta w ciąż






