Delikatny uśmiech zagościł na ustach Gavina, ale kiedy zobaczył dłoń Penelope spoczywającą na ramieniu innego mężczyzny, w jego oczach przemknął cień.
– Dawno się nie widzieliśmy. Nie spodziewałem się, że na ciebie tu wpadnę – powiedział uprzejmym, dżentelmeńskim tonem.
Penelope skrzywiła się. – Cóż, ja nie miałam ochoty wpaść na ciebie. Chyba powinnam była sprawdzić prognozę pogody przed wyjściem






