Alistair stał przy oknie, wpatrując się w podjazd. Za nim jego zaufany asystent, Alfred, wyrażał swoje obawy.
"Panie Sterling seniorze, czy naprawdę pozwala pan pannie Vance tak po prostu odejść? Obawiam się, że gdy stąd wyjdzie, już nie wróci do rezydencji Sterlingów."
Alistair westchnął ciężko. "Julian ją skrzywdził. Jakie mam prawo, by kazać jej zostać?"
Kilka dni wcześniej Alfred został wysłan






