Połączenie zostało nawiązane, a w słuchawce rozległ się przyciszony, naglący głos Chloe.
– Musisz natychmiast przyjechać do willi Juliana. Mamy szansę.
– Masz to?
– Po prostu przyjedź. Sama zobaczysz.
Połączenie zostało przerwane.
Seraphina nie miała czasu rozpamiętywać wcześniejszych wybryków Cassiana. Skupiając się całkowicie na nadchodzącym zadaniu, odpaliła ponownie samochód i zawróciła w kier






