W strefie wypoczynkowej pośrodku salonu Julian, ubrany w elegancki czarny garnitur, pomagał Chloe w wyborze naszyjnika.
Obok nich stała ekspedientka, podając Chloe kolejne naszyjniki do przymierzenia.
– Julianie, czy ten dobrze wygląda? – Chloe zadarła głowę do góry, a jej twarz zdobił słodki uśmiech.
Różowy kryształ podkreślał jej jasną cerę.
Julian uśmiechnął się i odparł:
– Wygląda dobrze.
– Al






