W oddali, pośród dziczy, widać było wioskę. W tej odosobnionej okolicy nie było kamer monitoringu.
Arisso, lepiej dobrze się ukryj.
Po ustaleniu kierunku, Benjamin kontynuował pościg i rozkazał ochroniarzom rozszerzyć obszar poszukiwań.
Miał mnóstwo sposobów, by znaleźć Arissę i dzieci, dopóki nie wyjechali za granicę.
Niemniej jednak, nawet gdyby to zrobili, wciąż istniały sposoby na ich odnalezi






