– Skarby, czas na jedzenie. Przestańcie grać na komputerze i idźcie umyć ręce! – Arissa, skończywszy gotować, podeszła i kazała dzieciom umyć ręce, nieświadoma, że ktoś miał wobec niej złe zamiary.
– Mamusiu, już idziemy! – Pospiesznie wyłączyli komputer, a Zachary spojrzał na Gavina.
– Dlaczego do mnie zadzwonił? Chyba nas nie podejrzewa, co? – zapytał Zachary. Chłopiec pospiesznie wyjął kartę SI






