Tymczasem, gdy skończyli jeść, czworo dzieci pomogło Arissie pozmywać naczynia. Uśmiechnęła się i nie broniła im pomagać.
Pewne nawyki trzeba wyrabiać od najmłodszych lat.
– Ostrożnie! – zawołała ostrzegawczo, a w tej samej chwili Gavin stłukł miskę.
Drgnął na głośne upomnienie Arissy i wypuścił miskę z rąk. – Mamusiu, przepraszam!
Arissa, widząc, jak bardzo Gavin jest zdenerwowany, wybuchnęła śmi






