– Lunch gotowy, panie Graham! – Arissa próbowała zwrócić na siebie uwagę mężczyzny, wołając go głośno.
Następnie napełniła dwie puste miski zupą grzybową.
Zupa grzybowa smakowała wybornie, ponieważ udało jej się wykorzystać wszystkie dostępne świeże składniki.
Zauważywszy, że Benjamin rozmawia przez telefon, Edwin odwrócił się do Arissy i powiedział: – Ja po niego pójdę!
– Musiał mnie usłyszeć.
Ki






